niedziela, 1 maja 2011

a co to? refleksje?

Gdybym miała dar przewidywania przyszłości z pewnością teraz nie miałabym tak wiele chorych myśli,wspomnień i wyobraźeń na jeden temat.Gdybym X czasu temu najpierw pomyślała a potem to coś zrobiła nie czułabym się teraz z tym tak źle.Domek z kart mozolnie budowany na gruncie starego zaczyna się walić u góry,gdzie jak wiadomo powinien być najmocniejszy i powraca do poprzedniego stanu.
Obwiniam się za tamten chwilowy  impuls,brak przemyślanej decyzji...cóż mózgu sobie nie zresetuję,a uczuć pewnych się nie wyzbędę.Szkoda,bo żyłoby mi się lepiej i lżej,bo też ile można wałkować jeden i ten sam temat.
Och,a tak długo nie było tego problemu.
Drugi smutek to to,że ktoś kto kiedyś był (!) był nawet z tą sporą ilością wazeliny,ale był,teraz nawet nie jest w stanie napisać nawet jednego zdania.Jak ci ludzie kosmicznie szybko się zmieniają pod wpływem innych,aż przykro.

Edit do części pierwszej bo napisałam to w czwartek-albo ja sama siebie oszukuję albo jestem ślepa.Nie ma na to  realnego określenia.

[Sufjan Stevens-want to be alone with you.]

16 komentarzy:

  1. i co, biegalas chociaz bylo przykurwiscie zimno?
    skadkolwiek jestes

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie,jest strasznie zimno,a że jestem przeziębiona nie chce umierać po bieganiu.;C

    OdpowiedzUsuń
  3. Ubierz czapkę, szalik i spierdalaj biegać. Odpuścisz dzień, dwa trzy i jeb będziesz jak tłusta orka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja siebie nie rozumiem za to, ale łapię sens tej noty. U mnie też ktoś był, a teraz nie ma i to mnie boli.

    OdpowiedzUsuń
  5. liczy sie fakt, nie ma co sie usprawiedliwiac !

    OdpowiedzUsuń
  6. @anonim: no tak,dużo do bycia tłustą orką mi nie brakuje przy 4kg niedowagi.Spierdalaj i patrz na siebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. chuj w wage, liczy sie rzezba. Za gruba nie dobrze, bo sie wszystko trzesie, za chuda nie dobrze bo sie wszedzie wbija. liczy sie rzezba!

    OdpowiedzUsuń
  8. nad rzeźbą pracuję,hahah.

    OdpowiedzUsuń
  9. pakujesz i wpierdalasz koksy?:<

    OdpowiedzUsuń
  10. kupujesz cuda z mango? zdradz swoj sekret skarbie:>

    OdpowiedzUsuń
  11. mango it's too mainstream! rano skaczę na skakance jak Rocky a wieczorem maszeruję jak ruski żołnierz.

    OdpowiedzUsuń
  12. napierdalasz tem pompki jak Balboa na lawce? Jak tak to moze zatrudniesz mnie jako 'czlowieka siedziacego na dupie Rockiego'?

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba mi coś z tej sceny umknęło...ktoś kto zmotywuje zawsze mile widziany.hahahah

    OdpowiedzUsuń
  14. to bedzie mnie tylko motykacja, ale tez pomoc matematyczna

    OdpowiedzUsuń
  15. a liczyć to akurat umiem

    OdpowiedzUsuń